Thursday, April 5, 2007

Będę zwalczać Anty-Semityzm

Przez dłigo czas uważałam, że Żydzi mają prawo do osobnego słowa na rasizm skierowany w ich stronę. Jako rasa zostali wybrani i skazani na zagładę w czasie drugiej wojny światowej. Tak więc rasizm skierowany w ich kierunku był głebszy, agresywniejszy i bardziej destruktywny niż rasizm skierowany przeciw polakom czy rosjanom. Rozumiem argument mówiący, że ten niezwykle toksyczny rasizm pląta się wciąż po świecie. Moim dzieciom udało się dostać do superekskluzywnej szkoły z internatem w Anglii. Dopiero w zeszłym roky - 2006 - zniesiono zajęcia w sobotę; zajęcia w sobotę to był prosty a efektywny sposób na eliminację żydów z grona uczniów angielskiej śmietanki towarzysko-arystokratyczno-intelektualno-średnioklasowej, jako że praktykujący żyd nie pozwoliłby na to, by jego dziecko pracowało w Sabbah. Nie każdy z rodziców był zadowolony. "Poprawność polityczna" to spisek lewicy z elementami communistycznymi powiedział ojciec chłopca z którym przyjaźni się moja córka,jako że nie był zachwycony że jego dzieci nie bedą już ochronione przed kontaktem z Żydami. Zaproponowałam mojej córce, by wyplątała się z znajomości. Ale, i tu dochodzimy do punktu spornego: widzę codziennie, jak słowo ąnty-semityzm, specjalnie w USA, zostało zmienione w broń używaną przeciw każdemu, kto ośmiela się krytykować Izrael (krytykować Izrael, kraj, nie krytykować żydów jako osobnej, odmiennej grupy ludzi). Co gorsze, są podchody by krytykowanie Izraela zaklasyfikować jako antysemityzm. Jak to ktoś ślicznie ujął: Twój antysemityzm kiedyś oznaczał, że TY nie lubiłeś Zydów; Antysemityzm teraz oznacza, ze Zioniści CIEBIE nie lubią.

Tak więc nie będę tolerować nadużywania łatki antysemityzmu. Jedyną skuteczną metodą: nie będę tolerować pojęcia antysemityzmu. Rasizm to dobre, egalitarne słowo, wedle którego wszystkie ofiary są równe, i wszyscy napastnicy równie obrzydliwi.

No comments: